poniedziałek, 22 lutego 2016

W LILIOWYM ZŁOCIE - INGLOT 22 AMC CIEŃ DO POWIEK

Witajcie!
Troszkę mnie tutaj nie było, ale te z Was, które śledzą mnie na Facebooku wiedzą, że tam udzielam się na bieżąco. Jeżeli więc tylko macie ochotę, to zachęcam do zaglądnięcia na mój profil. Ale nie o tym dzisiaj, bo bohaterem tego wpisu będzie przepiękny liliowo-złoty sypki cień z Inglota AMC 22 - idealny akcent do każdego makijażu.

Inglot 22 AMC Cień do powiek 


Struktura tego cienia jest bardzo ciekawa, bo składa się z różnej wielkości drobnych płateczków, które w zależności od kąta padania światła mienią się na fioletowo-lilowo- złoty kolor. Jest to kolor nietypowy i nie bez powodu jest jednym z najpopularniejszych pigmentów w asortymencie Inglota.




Nawet zdjęcia nie są w stanie oddać w zupełności jego ciekawej barwy oraz błysku.











Pigment zamknięty jest w plastikowym pojemniczku o pojemności 2 gr. Kosztuje 39 zł. 

Najlepszą pigmentację tego cienia osiągniemy wtedy, gdy położymy go bezpośrednio na bazę lub zaaplikujemy na mokro. Nałożony bezpośrednio ze słoiczka daje delikatny, powiedziałabym, że dzienny efekt.

Lubicie takie akcenty na powiekach? :)

PS: Serdecznie witam Wszystkie nowe Panie, które tu do mnie zaglądają! :)

Do następnego!





24 komentarze :

  1. piękny kolor;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, niejednoznaczny, wielowymiarowy odcień. Cudeńko! Chcę go i ja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) "Chciejstwo" jest tu jak najbardziej uzasadnione :D

      Usuń
  3. Obecnie rzadko używam tego typu produktów, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam! Jestem maniaczką słoiczków z Inglota i pigmentów z MACa i stosuję je prawie w każdym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam aż recenzje pigmentów z MACa pojawią się na Twoim blogu! :)

      Usuń
  5. Nareszcie jesteś:).
    Pokazałaś mój ulubiony pigment z Inglota:). Nie wyobrażam sobie nie mieć go w swojej kosmetyczce:).
    Bardzo lubię nakładać go na mokro.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny kolor, nieoczywisty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekny kolor :) tego jeszcze nie posiadam w swojej kolekcji. Ale wkrotce pewnie kupie kolejne. Uwielbiam pigmenty Inglot maja cudowne kolory. Na razie mam 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny kolor! Ostatnio coraz częściej sięgam po połysk na powiece!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak każda sroka, uwielbiam taki błysk:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor, uwielbiam takie akcenty na powiece! :)

    kocotek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudnie prezentuje się na swatchu. Chętnie zobaczę makijaż z jego użyciem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest świetny! Mam też pigment z Inglota, ale różowy i jest przepiękny :))

    OdpowiedzUsuń
  13. ale cudnie się prezentuje- chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jest przecudowny, mam u nich dwa upatrzone ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku jest cudowny. Muszę go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. To jeden z wielu pigmentów , które upatrzyłam w Inglocie. Tak na prawdę nei ma ich tak dużo na mojej liście,ale wszelkie odcienie złota i rudości sa mile widziane w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoja opinia dodaje mi mnóstwo energii do działania i rozwoju bloga! Dziękuję! Jeżeli blog i jego treści podobają Ci się, to zachęcam do dołączenia do grona moich obserwatorów :) Odwiedzam Wszystkich moich Szanownych Gości :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka