wtorek, 11 sierpnia 2015

ROZŚWIETLACZ MARY LOU MANIZER THE BALM

Rozświetlacz to dziś bardzo popularny kosmetyk tym bardziej, że do łask wraca strobing, czyli konturowanie poprzez rozświetlenie. W swoim kuferku posiadam kilka rozświetlaczy ale dziś zaprezentuję Wam ten najbardziej kultowy i chyba najbardziej pożądany przez kobiety. Panie i Panowie przed Państwem Mary Lou Manizer z The Balm! :)


The Balm Mary Lou Manizer




Szampański kolor i niezwykła tafla


Dlaczego kocha go tysiące kobiet na całym świecie? Mówi się, że rozświetlacz Mary Lou Manizer swoją popularność zawdzięcza idealnie wyważonej kolorystyce. W pełni się z tym zgadzam, ponieważ kolor rozświetlacza jest na tyle uniwersalny, że pasuje on zarówno chłodnym jak i ciepłym typom urody. Kolor Mary Lou Manizer określa się jako szampańśki, to idealna mieszanka srebrnego i złotego blasku. 



Niezwykłą zaletą rożświetlacza z The Balm jest przepiękna, jednolita i szlachetna tafla. Samo rozświetlenie można budować od subtelnego do bardzo mocnego, wręcz mokrego wykończenia.

Trwałość, wydajność, wielofunkcyjność oraz piękny design


Jedno trzeba przyznać, większość kobiet to tzw. "sroki" :), czyli miłośniczki świecidełek i pięknych, nietypowych, kolorowych opakowań. Mary Lou Manizer do takich z pewnością się zalicza, no tylko spójrzcie.


Mary Lou Manizer to z pewnością kosmetyk multifunkcyjny, bo możemy nim rozświetlać nie tylko twarz czy samą powiekę, ale też wybrane partie ciała, np. dekolt i nogi. Rozświetlacz jest bardzo trwały, u mnie wytrzymuje aż do zmycia makijażu



Kolejnym plusem rozświetlacza jest także duża pojemność 8,5 grama. Osobiście uważam, że jest bardzo wydajny. Swoją Mary Lou posiadam już prawe rok a zużycie jest bardzo małe. Co do samego opakowania to jest ono wykonane z mocnego plastiku i posiada przydatne lustereczko. Słyszałam jednak, że sam kosmetyk jest bardzo wrażliwy na upadki i trzeba troszkę na niego uważać. U mnie puki co sprawuje się znakomicie :)



Skład rozświetlacza Mary Lou Manizer jest bardzo w porządku, bez zbędnych ulepszaczy, nie zawiera talku, parafiny i parabenów. Rozświetlacz produkowany jest w USA.
Cena tego kosmetyku niestety ostatnio wzrosła i obecnie wynosi 69,90 zł. Na obecną chwilę jest to dla mnie najpiękniejszy rozświetlacz jaki posiadam, chociaż konkurencja jest coraz silniejsza i śmiało może mierzyć się z Mary Lou.

Ale na wpis o "konkurencji" Mary Lou niebawem przyjdzie czas :)

Ciekawa jestem czy posiadacie Mary Lou Manizer i co o nim sądzicie? Jakie rozświetlacze są Waszym nr 1 ? :)

Do następnego! Pa!!:)



18 komentarzy :

  1. Mam wielką ochotę na ten rozświetlacz, mam nadzieję, że w końcu spełnię swoje małe, wielkie marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety cena troszkę odstrasza:/ A może warto rozpocząć od rozświetlacza z Wibo albo Lovely? Kosztują ok 10 zł i dają równie piękny efekt :) Fajnym rozwiązaniem jest również rozświetlacz z Makeup Revolution w kolorze golden lights lub peach lights, tylko że tutaj kolorki już nie są tak neutralne jak w przypadku Wibo, Lovely czy Mary :)

      Usuń
    2. Nie chce innych, chce ten:D

      Usuń
    3. Ha ha :D ja też tak miałam :D

      Usuń
  2. Jest piękny ;). Kiedyś bardzo chciałam go kupić, ale wybrałam jednak rozświetlacz z Mac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O :) A jaki dokładnie i jak się sprawdza?? :)

      Usuń
    2. Soft&Gentle, a sprawdza się świetnie! Uwielbiam go i używam w każdym makijażu.

      Usuń
  3. swietny rozswietlacz. ja teraz uzywam z lovely :)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć! :) Masz w wersji gold czy silver? :)

      Usuń
  4. Uwielbiam Mary <3
    To chyba najpiękniejszy rozświetlacz.
    Mam też MAC Soft&Gentle. Oba uwielbiam ale nie ma ich co porównywać bo dla mnie to dwa różne produkty.
    Teraz choruję na BECCA Champagne Pop, który powstał we współpracy marki z Jaclyn Hill. Muszę go jakoś dorwać!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Pierwszy raz słyszę o rozświetlaczu BECCA Champagne Pop, ale jak już go dorwiesz to daj znać :D

      Usuń
  5. Ja mam tylko rozświetlacz z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testowałam ten z Wibo na ręce i wyglądał cudownie:)

      Usuń
  6. Mam ten rozswietlacz i bardzo lubie, innych nie uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten rozświetlacz jest wspaniały. Używam go też jako cień do powiek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mulifunkcyjny kosmetyk, również bardzo lubię go na powiekach :)

      Usuń
  8. To już taki trochę klasyk wśród klasyków :)

    OdpowiedzUsuń

Twoja opinia dodaje mi mnóstwo energii do działania i rozwoju bloga! Dziękuję! Jeżeli blog i jego treści podobają Ci się, to zachęcam do dołączenia do grona moich obserwatorów :) Odwiedzam Wszystkich moich Szanownych Gości :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka